28 listopada 2016

Wracam



 Witam wszystkich po bardzo długiej przerwie. Jak mogliście zauważyć obcięłam i zmieniłam kolor włosów. Dlaczego? Sama nie wiem. Potrzebowałam jakiejś zmiany, odświeżenia. Powiem szczerze, że czuje się teraz 100 razy lepiej. Wskoczyło osiemnaście lat więc trzeba się powoli odmładzać. Pewnie nie wszyscy wiedzą ale nie jestem naturalną brunetką. Jakoś w drugiej klasie gimnazjum pomalowałam je na brązowo, później przez przypadek na czarno. Nie żałuje żadnego z moich farbowań bo przecież człowiek uczy się na błędach. Wiem, że moje włosy bardzo ucierpiały, szczególnie po rozjaśnianiu ale kiedy eksperymentować jak nie w młodości? A teraz takie małe przesłanie. Nie bójcie się zmian. Czasem naprawdę warto coś w sobie zmienić by później móc ocenić czy to było dobre czy złe. Najważniejsze to czuć się dobrze w sowim ciele ;)